czwartek, 28 marca 2013

Wielki Czwartek

Niczym Maria Goretti
 Cześć. Nie dawno wróciłam z kościoła i przyznam, że jestem wykończona. Godzina stania to dla mnie męczarnia? Pewnie to przez chorobę. Ogólnie dzisiejszy post nie będzie dotyczył jakiś moich głębszych przemyśleń. Będzie on wpisem do dziennika/pamiętnika. Pewnie nie tylko u mnie ludzie szaleją, przepychają się niczym zwierzęta. Rozumiem, że tradycja, jedzenie i to wszystko jest ważne. Ale ludzie zapominają o najważniejszym. A mianowicie Bogu. Wielkanoc to przecież nie jest tradycja. To jest bardzo ważne, i piękne święto. Czy tylko mnie zastanawia dlaczego ludzie nie wierzący obchodzą te ważne święta dla katolików? Śmieszy mnie kiedy słyszę słowa " Tak. Obchodzę święta z rodziną. Ale nie wierzę. ". No to po co? Żeby się na jeść? Przecież ta niedziela jest dla nich normalną niedzielą. Co raz więcej polskich sław właśnie tak mówi. Z pewnością gdybym im zadała to pytanie Po Co? to zaczęli by po prosty jęczeć " yyy, ", albo " inny zestaw pytań ".
 Wczoraj przyjechała do mnie moja przyjaciółka Agata. Zaskoczyła mnie nie samo wicie. Pewnie przeczyta ten post. Więc Agato Elżbieto Dziękuję za podarunek, za śmiech, łzy, wsparcie i za to że byłaś.
Za niedługo pojawi się BFF Tag właśnie z Agatą. Opublikuję go w urodziny tej damy.
 Współpraca między blogerkami/blogerami? Co o tym sądzicie? Przyznam że mi się to nawet podoba. Dwie osoby publikują posty na ten sam temat. Dwa poglądy na świat. Z innych pryzmatów. Ciekawe.
Grudniowe niebo. 
 To ja Was zostawiam z tymi informacjami. Idę delektować się jogurtem waniliowym. I zachwycać się Waszymi blogami. Dziękuję za komentarze :)
Mam nadzieję że nikogo nie uraziłam tym co po wyżej napisałam. To moja opinia. I tyle.







24 komentarze:

  1. dobrze napisane! :)
    nowa notka, zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację z tym Bogiem, niektórzy obchodzą Boże Narodzenie dla prezentów. -.-

    OdpowiedzUsuń
  3. z przyjemnością . napisz na emaila do mnie jakie masz pomysły odnośnie współpracy jak sobie ją wobrażasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz rację, też znam kilka osób które deklarują niewiarę a jak przyjdzie co do czego to lecą grzecznie do kościoła :-)

    Weronka-wiki.blogspot.com. Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo fajne włosy , też bym chciała loczki . Co do wiary zgadzam się z tym co napisałaś .

    Obserwuje liczę na to samo ;)

    http://p-zalewska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, nie chciałabyś.
      Chciałabym mieć proste włosy. Ale niestety nic na to nie poradzę.

      Usuń
  6. wszystko to teraz komercja... nawet święta, dzięki którym powinniśmy zbliżyć się do Boga, oddalają nas od Niego. pogubił się ten świat...

    OdpowiedzUsuń
  7. co do tego, czy ktoś obojętny na cudzą krzywdę jest winny, to uważam, że tak. to jego reakcja napędza głównego sprawcę, gdyby zareagował, sprawca na pewno nie czułby się tak pewnie. jak jedna taka reakcja może wiele by nie zdziałała, tak już kilka mogłyby zmienić trochę sposób myślenia tej osoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uważam, że winni są obojętni. Z tego co pamiętam nawet na ten temat pisałam kiedyś post.
      http://donnerlemeilleurdenous.blogspot.com/2012/11/czy-obojetny-jest-winny.html
      Ludzie to po prostu znieczulice.

      Usuń
  8. Też mnie śmieszy gdy ludzie nie wierzący obchodzą święta i jeszcze się z tym obnoszą...

    Może masz ochotę wygrać czerwone szpilki♥?

    OdpowiedzUsuń
  9. Niektóre zachowania ludzi są śmieszne. Jeśli ktoś nie wierzy w Boga to po cholerę obchodzi święta? Słusznie napisałaś - dla prezentów.
    Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie :)

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/2013/03/konkurs-z-mergpl.html

    OdpowiedzUsuń
  11. zgadzam się, większość teraz jest na pokaz po prostu, takie pozerstwo...
    wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  12. obserwujemy :)
    doniadominikam.blogspot.com
    odpowiedź na twoje pytanie na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie zawsze święta kojarzą się z jedzeniem - nie ma tego, że chodzimy do kościoła czy jakoś szczególnie świętujemy. Ja czuje się osobą nie wierzącą, ale mimo to takie święta obchodzę. Dlaczego? Bo muszę, mieszkam z rodzicami, więc muszę robić to co by chcieli, czyli między innymi zajadać do Wigilijnej kolacji, czy jeść wielkanocne śniadanie ;) w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie sliczne zdjecie *_*
    Dla niektorych Wielkanoc to po prostu fajny trend, okazja by popisac sie zdolnosciami kulinarnymi przy znajomych ;d nikt im tego nie zabroni ale mi sie to nie podoba. nie chce sie czepiac ale to jest swieto chrzrscijanskie wiec dlaczego ateisci je obchodza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Dokładnie mam takie samo zdanie na ten temat.

      Usuń
  15. Ja stałam na przemian z klęczeniem jakieś 2 i pół godziny!

    OdpowiedzUsuń
  16. To ostatnie zdjęcie - cudne! *.*
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wyrażania opinii.