wtorek, 2 kwietnia 2013

O pomaganiu slów kilka

Cześć. To znowu ja. Ale dzisiaj z bardziej głębszym, refleksyjnym tematem.
 Pomaganie. Czym jest dla nastolatków, ludzi w dzisiejszych czasach? Czasem wydaje mi się, że niczym. Zacznijmy może od nastolatków. Spójrzmy prawdzie w oczy. Większość nastolatków w Polsce bądź za granicą interesuje się tylko własnym nosem. Bardzo często w sprawach zagrażających życiu tchórza. Ale dlaczego? Najczęściej z powodu znajomych. Bo przecież co to za obciach pomagać innym, zero szacunku dla siebie jeśli pomożesz osobie słabszej od Ciebie, był byś już nikim w oczach " przyjaciół ". Nie mój drogi / moja droga. Nie posiadasz szacunku do siebie bo nie posiadasz go dla innych osób. Przeciwnie, jeśli pomożesz będziesz miał poczucie, że komuś pomogłeś, że znaczysz coś dla tego świata. A przyjaciele? Jeśli był byś w ich oczach skończony to wiedź, że to nie prawdziwa przyjaźń.
 Wiele naszym Polskich nastolatków wyśmiewa się z Afryki, z chorych i biednych dzieci, wyzywają ich. Dlaczego? Bo nie miały tyle szczęścia i urodziły się w takim a nie innym kraju? Bo są czarni? Bo są biedni? Przeciwnie, oni nie są biedni są ubodzy. W ich rodzinach panuje miłość dlatego nie możemy powiedzieć, że są biedni. Równie dobrze każdy z nas mógłby się urodzić w tym kraju, w ubogiej rodzinie. Tak się składa że rok służyłam w kółko misyjnym. Pisaliśmy listy z jedną z sióstr. Pomagaliśmy im jak tylko było potrzeba. Różne zbiórki na wodę itp. A co robili ludzie otaczający mnie? Patrzyli jak na jakąś idiotkę.
 U ludzi dorosłych już bardziej zakorzenione jest pomaganie. Oczywiście znajdą się i tacy lekkomyślni, którzy  zachowują się  jak by byli w wiek nastolatka. Ale takich ludzi już raczej nie zmienimy. Oni muszą sami chcieć się zmienić.
 Trochę to co pisałam po wyżej jest roztrzepane i dość dziwnym stylem napisane. Spowodowane jest to faktem, że zaraz będę uczyć się do egzaminów gimnazjalnych. Są już tuż, tuż a ja nic nie powtarzam.
 To żegnam się z Wami. I bym zapomniała. Dziękuję, że przyjęliście mój tag na prawdę dobrze. Nie spodziewała  się takich reakcji.
 Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację.

16 komentarzy:

  1. Nie mam pojęcia kto się wyśmiewa z biednych dzieci z Afryki, ale to jacyś dziwni sa.


    Cześć :)
    Zapraszam Cię do zabawy Top 5 organizowanego przez mojego bloga. To akcja, przy okazji której będziecie mogli lepiej nas poznać, nasze zainteresowania i marzenia. Pierwszy temat brzmi: "Pięć rzeczy, bez których nie wychodzisz z domu."
    http://jagodkowy-blog.blogspot.com/2013/04/nowosc-na-blogu-top5.html#comment-form
    Daj znać, czy opublikujesz notkę z tą nominacją :)
    Zapraszam serdecznie do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie. Pomaganie teraz "nie jest na topie". Wiele osób po prostu nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa.Ja z chęcią bym gdzieś działała, ale nie mam możliwości. Oczywiście jak są jakieś zbiórki w mojej szkole, to się angażuję. Ostatnio można było kupić kadzidełka za 4 zł na cel charytatywny. Zapiała się połowa klasy. Co z drugą? Chyba nie poczuli chęci pomocy, bo stać ich było, ale z chęcią gorzej.
    Pozdrawiam i powodzenia w nauce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah tak.. jest wiele nie wrażliwych osób na ludzką krzywdę.

      Usuń
  3. hej! widzę, że też uczysz się francuskiego :)
    fajny blog

    obserwuje i zapraszam do obserwowania mojego bloga :
    http://ellecannelleelle.blogspot.com/

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie tak jak piszesz,teraz wszyscy są tylko zapatrzeni w siebie,a żeby tylko oni mieli dobrze,to jest wkurzające ;/ Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie się z tym co napisałaś zgadzam ! ;o

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie. Często spotykam takich ludzi i coś mnie bierze kiedy sie naśmiewają np. jak napisałas z biednych dzieci z Afryki. Ciekawe czy byłoby im tak do śmiechu gdyby to oni byli na ich miejscu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Są tacy wyrachowywani na ludzkie nie szczęście, na ludzką krzywdę.

      Usuń
  7. zgadzam się, jednak nieraz można się zrazić, kiedy probujemy komuś pomóc, a w odpowiedzi otrzymujemy suche "zajmij się sobą i się nie wtrącaj" w takich sytuacjach już sami nie wiemy co robic..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też się zdarza. Ale mamy świadomość, że chcieliśmy udzielić pomocy.

      Usuń
  8. Ja uważam sie za osobę która pomaga, nawet wczoraj pomogłam koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz 100% racji...Jednak wszystko zależy od sytuacji ;p
    Czasem trzeba pomagać, ale należy również umieć to robić ;3

    http://lily-vegas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Tobą. Większość ludzi w naszym wieku jest zapatrzonych tylko w siebie, a ktoś, kto myśli o innych uważany jest za dziwaka. W podstawówce miałam prawie same takie osoby w klasie. Ciężko było się z nimi dogadać. Na szczęście teraz chodzę do gimnazjum w innej miejscowości i mam super ludzi w klasie :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wyrażania opinii.