niedziela, 5 maja 2013

Majówka czyli cyrk Humberto

Cześć. Jak Wam minęła majówka? Dopisała Wam pogoda? Bo mi niestety nie. Mimo paskudnej pogody nie doskwierała mi nuda. W środę odwiedziłam babcię, na pewno wiecie jak to jest. Pełno lodów, smakołyków i waga rośnie. W czwartek tata przyszedł z propozycją cyrku. W mojej rodzinie tylko ja z tatą chodzimy do cyrku. My go po prostu kochamy. Więc oczywiście się zgodziłam. I w piątek nadszedł wyczekiwany przeze mnie czas. Cyrk Humberto jest ogromny. Bywałam w mniejszych cyrkach bo do mojego miasta raczej takie cyrki nie przyjeżdżają. Akrobatyka zapierała dech w piersiach, kobieta z hula-hop były nie ziemska i te piękne zwierzęta min. małe lwice, pudelki, konie, niedźwiedź, słonie, lamy, wielbłądy, zebry.. na pewno o jakiś jeszcze zapomniałam. Klaun był na prawdę genialny nigdy nie przepadałam za nimi.. a ten wyjątkowo był śmieszny. Cyrk Humberto gościł pierwszy raz w Polsce i dziękuję im bardzo, że zdecydowali się przyjechać do mojego miasta... Jeśli macie możliwość to idźcie do niego .. nie żałujcie pieniędzy bo na prawdę warto. Wczorajszy dzień spędziłam oglądając znanego Wam Harrego Pottera. Po południu wybieram się z rodzicami do kawiarni i empiku. W którym kupię 8 część Pretty Little Liars. Teraz idę oglądać Pottera może ' Zakon Feniksa ' co z tego, że go ostatnio dwa razy oglądałam :)
Macie może jakieś pytania? albo chcecie żebym na jakiś temat zrobiła post?
Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację. Pozdrawiam!

20 komentarzy:

  1. A u mnie przez cały czas było ciepło, nie mam na co narzekać. Tylko szkoda, że tak szybko się skończyła ;_;

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dopiero wczoraj zrobiło się ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiedziałam, że nosisz okulary :) ja rzadko bywam w cyrku. Ostatnio byłam z jakieś 5 lat, a zawsze chodziłam tylko z dziadkiem, bo tylko on miał czas i ochotę :D

    polne-maki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrodzoną wadę. I jak byłam mniejsza to się okulistki nie umiały zorientować. I moja wada rośnie i rośnie... a ja ich nie chcę nosić bo wyglądam jak przygłup a sama je sobie wybrałam. Ale od soboty już muszę nosić bo inaczej oślepne.. ;/

      Usuń
  4. U mnie rzadko jest cyrk ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo, ja ostatni raz w cyrku byłam jakieś dobre parę lat temu. Szkoda, bo z chęcią bym poszła ;) Harry Potter <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh, jak ja już dawno nie byłam w cyrku :O

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie pogoda też niestety nie za bardzo :/
    mimo to majóweczka jak najbardziej udana:)

    w cyrku ostatni raz byłam jakieś 10 lat temu..
    jak ten czas leci..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog , posty również! W sumie ja też bym do cyrku poszła :D
    Obserwuję + Liczę na rewanż :
    http://ave--blond.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym poczytala o modzie na lato 2013 :).
    U mnie pogoda kiepska ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja co roku chodzę do cyrku :) też bardzo lubię ogladąć akrobatów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym Ci oznajmić, że nominuję Cię do Liebster Award c: http://fire-hove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie pogoda jest całkiem całkiem, jednak lubię gdy pada deszcz od czasu do czasu! :)
    Obserwuję i liczę na to samo z Twojej strony :)!
    http://chaamps.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w majówkę pogoda była ładna, ale ja spędziłam ją w domu, ponieważ nie chciało mi się nigdzie wychodzić. Teraz oczywiście żałuję, że nie wychodziłam, choć miałam mnóstwo wolnego czasu... Ja za cyrkiem nie przepadam, jest w nim za dużo ludzi, a ja jestem bardziej aspołeczna i jakoś mi to nie pasuje xD.
    Twój blog jest naprawdę świetny. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę powiedzieć że nigdy nie byłam w cyrku, gdyż moi rodzice go nie lubią ;c

    http://girls-trio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w cyrku może byłam z 2 razy w życiu ;) Wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy. blog. Na pewno będę zaglądać tutaj częściej. :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wyrażania opinii.